
Security Management Concepts
listopad 2, 2006
The C. I. A. triad…
Confidentiality, Integrity, and Availability… czyli wielkie drzewko zarządzania bezpieczeństwem.
Poufność. W bezpieczeństwie informacji pojęcie poufności związane jest z próbą zapobiegania zamierzonego lub nieumyślnego nieuatoryzowanego ujawnienia ważnych dla nas danych. Strata poufności może się wydarzyć na wiele sposobów takich jak umyślne opublikowanie prywatnych informacji firmy lub admin dupa i sami wiemy jak jest :)
Integralność. Co zapewnia nam integralność w bezpieczeństwie firmy ? :
- Modyfikacje do poufnych danych nie są dokonywane przez nieautoryzowany personel lub “proces”
- Nieautoryzowane modyfikacje do poufnych danych nie są dokonywane przez autoryzowany personel lub “proces”
- Dane są wewnętrznie i zewnętrznie zgodne, i.e.
Dostępność. W bezpieczeństwie informacji pojęcie “dostępności” gwarantuje że systemy pracują i są dostępne wtedy gdy są potrzebne.
odwrotnością CIA jest DAD czyli disclosure, alteration, and destruction…. proste i logiczne :)
Pozostałe ważne pojęcia :
- Identyfikacja (identification) – sposób w jaki użytkownik przedstawia dowód na swoją tożsamość systemowi.
- Autentykacja(authentication) – sposób w jaki system sprawdza dowód tożsamości użytkownika. Ustalenie tożsamości użytkownika i potwierdzenie lub nie czy jest tym za kogo się podaje.
- Accountability – umiejętność systemu do indywidualnego obsługiwania pojedynczego usera. Audyt logów umozliwia przejzenie konkretnych userów.
- Autoryzacja (authorization) – Prawa i zezwolenia nadane pojedynczym ludziom (procesom), które dają dostęp do zasobów komputera. Po autentykacji tożsamości, poziom autoryzacji ustala jakie prawa zostaną nadane.
- Prywatność (privacy) – poziom poufności i prywatności dany użytkownikowi w systemie.
Oglądaliście film “The Hackers” ? Sure you did. Pamiętacie scenę w knajpie kiedy rozmawiają o Red Book, Green Book, Black Book itd ? A wiecie ze takie knigi naprawdę istnieją ? (tj nie do końca pamiętam jak je nazwali w filmie ale pomyślałem że się z Wami podzielę tym co wiem o tym jak jest in real life :P bo wiecie…to był tylko film… they’re not real…well… that’s what they’ve told me…ups…)…
Książki zostały wydane w “Rainbow Series” przez Narodowy Ośrodek Bezpieczeństwa Komputerowego USA (NCSC- National Computer Security Center).
- Orange Book – Trusted Computer System Evaluation Criteria (TCSEC). Dokument w którym NCSC zdefiniowało siedem poziomów bezpieczeństwa komputerowego systemu operacyjnego. Każdy z poziomów wyżej zawiera ten poniżej. Wymienie je poniżej (za jakiś czas chwilowo mi się nie chce :] )
- Red Book – Trusted Networking Interpretation. Zawiera informacje odnośnie oceny bezpieczeństwa sieci.
- Green Book – (znalazłem kilka wersji tej…) – jak i w jaki sposob i jakie używać hasełka :)
Orange Book :
- D1 – Minimal Protection – zero :P tj bezpieczeństwo na poziomie ujemnym… totalny brak bezpieczeństwa..
- C1 – Discretionary Protection - najniższy poziom bezpieczeństwa. Mamy tu uprawnienia read/write, autoryzacje. Brak logowania przebiegu pracy usera.
- C2 – Controlled Access Protection -Dodana opcja logowania (w sensie prowadzenia dziennika zdarzeń w systemie ) i zapewniona silniejsza ochrona tych ważniejszych danych.
- B1 – wprowadzone kilka poziomów bezpieczeństwa (tajne tajniejsze :P ).
- B2 – Labeled Security Protection – wprowadzenie etykietek określających prawa do pliku w odniesieniu do aktualnie przyjętej polityki bezpieczeństwa. Etykietki mogą się zmieniać dynamicznie w zależności od tego jakie zasoby będą w danej chwili używane.
- B3 – dodatkowe skupienie na bezpieczeństwie sprzętu.
- A1 -Verified Design – Najwyższy poziom . Wszystko tu musi być zapięte na ostatni guziczek (potwierdzone matematycznie wręcz).
ps. przypominam że każdy poziom zawiera wszystkie niższe… tj kiedy patrzysz na A1 bierzesz pod uwagę że w sieci/firmie zostały już wzięte pod uwagę poprzednie podpunkty…
cdn…



Authentication to po polsku Uwierzytelnianie. Termin znany jeszcze przed narodzinami autora tego blogu. Kalka językowa z angielskiego wprowadzona przez niedouczonych autorów z piśmidła “Security”, którzy musieli termin jakoś przetłumaczyć i w swojej pysze i ograniczeniu nie zdawali sobie sprawy, że ktoś to wcześniej zrobił przed nimi. Termin ochoczo podchwycony przez im podobnych, ale to nie znaczy, że należy go zawsze i wszędzie stosować.
Accountability to Rozliczalność. Równie stare.
Autor w .myCreations się przyznaje do jakichś tłumaczeń – ciekawe czy są na takim samym poziomie jak terminologia i język powyżej.