
Networking vs Freelance vs….. Paris Hilton?
kwiecień 22, 2007
no nie, tego jeszcze nie było :) przeglądam proszę ja Was co tam w opisach na gg słychać na mojej liście i widze że b3x ma opis
“”Nine to five? I don’t think so… (c) freelanceswitch.com”"
nie wiem co to nine to five ale moje bystre oko wypatrzyło freelanceswitch.com… no to co? no to jak Wojciech daje linki to grzech nie sprawdzić :) no to wchodzę i wita mnie informacja iż jest to serwis poświęcony freelnacowi… pomysł niezły więc szukam dalej…
i co widzę?
Paris Hilton’s Top 5 Tips for Freelancers
Artykuł przedstawia porady Paris dla freelancerów (a to odkrycie ^_- ) a są to:
- Networking – It’s not about what you know but who you know!
- Branding. Czyli spraw aby Twoje nazwisko stało się marką.
- Poszerz zakres swoich usług. Przewagą wielkich firm jest to że potrafią zaspokoić wiele potrzeb klienta.
- Sprzedaj się. Tya, wiadomo o jakie sprzedawanie nie chodzi. A o co chodzi? Chodzi o to że nikt nie będzie korzystał z Twoich usług jeśli będziesz udawał “trudnego do zdobycia”. Niby takie logiczne a jednak ilu młodych przedsiębiorców udaje “pro” i robią z siebie nie wiadomo kogo …
- Wyciągnij to co najlepsze z Twoich porażek. No o porażkach Paris coś wie (googleit: One Night in Paris. Warning! Excliptic Content! :D ). W swoich poradach Paris “uczy” (now that’t the sentence i never thougt I’m gonna say) że w przypadku porażki nie można się chować ani od niej uciekać, trzeba ją wykorzystać.


