
Silent! … night..
grudzień 27, 2007

W grudniu zeszłego roku, pod wpływem kilku bodźców (głównie z GoldenLine’u) doszedłem do wniosku że trzeba by rozruszać gminę w której mieszkałem… Gminę Sobienie Jeziory. Pierwsze co mi do głowy przyszło na Warszawskim Gocławiu to postawienie serwisu społecznościowego… no bo co innego mogło mi przyjść do głowy :)
Jednak w związku z tym że jak zawsze miałem nadmiar spraw na głowie postanowiłem poprosić kogoś o pomoc. Zgłosiłem się więc do kolegi Pawła Gawłowskiego który ma firmę E-Solutions. Paweł w moich oczach był - i nadal jest - najbardziej zorientowaną w CMS’ach osobą więc wybór tej firmy i jej zgoda na współpracę wydały mi się 6 w lotku… I nie myliłem się, wybór faktycznie był dobry bo to co chciałem zrobić nie byłoby dla tej firmie problemem jednak miała ona wystarczająco swoich klientów a ja byłem również strasznie zabiegany i nasza komunikacja - bądźmy ze sobą szczerzy - leżała i kwiczała.
I tak czas mijał a serwis nadal nie istniał, zrobiłem za to wizualną jego wersję… ( można podejrzeć szkic tutaj ) i tak powoli szukałem innej drogi… cały czas wspierało mnie kilku niesamowitych ludzi którym chciałbym teraz bardzo podziękować.. przede wszystkim b3x za pomoc mimo własnego natłoku pracy i heh za hosting :] , Basi Karasińskiej za zdalne korekty moich myśli, Borysowi i Przemkowi którzy zaoferowali swoją pomoc przy pisaniu serwisu od strony technicznej, Ewie Chodas za publiczną - medialną - motywację i wszystkim którzy przyłożyli swoje 3 grosze żebym wciąż walczył…
Serwis tak jaks obie postanowiłem ruszył w tym roku. Postawiłem go na Joomli którą jeszcze 2 tygodnie temu widziałem po raz pierwszy w życiu. Daleko mu do doskonałości jednak wierzę że teraz pójdzie już z górki.
Szczerze mówiąc nie mam sił już pisać nawet.. jest25 Grudnia, ostatnie 3 dni spędziłem non-stop w joomli (+przystrajanie choinki i pakowanie prezentów).. nie mam sił…
zapraszam więc do oglądania :
a ja wracam do Toy Story… nie ma to jak stare dobre VHS’y…

żeby nie było że nie złożyłem życzeń itd…
macie coś ode mnie :)
ja Wam życzę (i sobie zresztą też) żebyście tu zaglądali jak najczęściej, żebyście się ze mną dzielili swoimi myślami i żebyśmy w końcu wspólnie pracowali na to co będzie jutro…
do your thing, be yourself i inne takie…
co by nie było, będzie dobrze :)
Wesołych Świąt!

No tak, pojechałem do Sobień na święta a tu przywitał mnie livebox… z okazji chwili przerwy mam więc trochę czasu na Call of Duty… i wiecie co? LiveBox nie wspiera Call of Duty 4.
Ale o co chodzi? Ano dodajemy sobie port 28960 tak jak to podają na Port Forward, odpalamy CoD’a i … nagle znajduje nam tylko serwery dedykowane z pingiem od 4000 wzwyż… no i hem, nie wiem jak Wy ale ja miłośnikiem lagów nie jestem więc wyłączam grę i lecę do googla sprawdzić co się dzieje… i wiecie co? Google nie działa… a konkretniej, cała sieć nie działa bo Livebox po próbie wyszukania serwerów w Call’u przywiesił swoje wifi i odpiął wszystkie kompy w lanie (mojej mamy laptop też “stracił sieć”)….
No to co? Szybki telefon na infolinię i dowiaduję się że to wina gry… a to mi niespodzianka… czy mam zatem rozumieć że activision napisał exploita na livebox’a? Czy może szare pudełko jest za głupie żeby wyłapać tyle zapytań do tyyyylu serwerów naraz i po prostu głupieje?
Tak czy inaczej, dziękuję bardzo. Współczuję wszystkim którzy kupili swoim pociechom Calla na święta i mają w domu livebox’a….

ha! ja wiedziałem że jak czegoś trzeba to Krzysztof zawsze wie co i jak a jak nie wie to….wyda książkę która wszystko wyjaśni :) Poprzednim razem pisałem o
nim przy okazji książki “Moja praca emigruje do Indii“. Co tym razem sprezentował nam PowerNet? A światowy proszę ja Was bestseller “Artystyczne Projektowanie”. Książka która w aktualnej rozpisce Merlin.pl jest na pierwszym (!) miejscu! (jednak polecam zamawiać ze strony http://powernet.pl :] będzie szybciej). No ale ok, o czym jest ta książka i czemu jest taka fajna? Ano wyobraźcie sobie podręcznik który przedstawia najważniejsze zagadnienia związane z projektowaniem w taki sposób żeby i programista i zaawansowany grafik mogli z niej skorzystać! Taka pozycja która pozwoli programistom - w końcu - zaprojektować wizualnie ładne i estetyczne strony www… Macie tam więc zarówno informacje o doborze kolorów, o typografii itp.. no bomba. Gorąco polecam!
Co ciekawsze, kiedy wziąłem tę książkę do ręki miałem wrażenie że gdzieś coś mi tak no wiecie… no że jakby tak… no aż się wysłowić nie mogę… po prostu miałem wrażenie że już raz chciałem tą książkę przeczytać… no i znalazłem, Slashdot miał okazję wyróżnić tę książkę a w związku z jej fajnością wydano nawet twardo okładkową edycję (za granicą rzecz ajasna)….
tak czy inaczej, jeszcze raz polecam :)

No nieźle, poszedłem dziś na hitmana.. już pierwsze spojrzenie na plakat mówiło mi że nie będzie dobrze..
Ale może od początku. Kojarzycie takie nazwisko jak Jason Statham? Ok, trudne pytanie. To może inaczej, kojarzycie takie tytuły jak : Crank, Transporter, Transporter 2, Cellular? Coś tam świta? No więc jest to gość który rolą w filmie Crank przywrócił mi nadzieję że można jeszcze obejrzeć dooooobry film akcji. To się nazywa killer.
Druga postać to Vin Dieasel… jego chyba nie muszę przedstawiać prawda? Fast&Furious, Triple X (xXx) itd..
Idziemy dalej.
Tak wygląda oryginalny Number 47:

a oto filmowy Number 47 (Daniel Alter):

a to Gorion : http://farm1.static.flickr.com/136/329089993_5e0974bbda.jpg?v=0
I no ofence do Pawła, osobiście wydaje mi się że lepiej by zagrał postać czterdziestki siódemki…
Czemu jednak wspomniałem o Vinie i Jasonie? Ten pierwszy jest jak się okazuje dostał rolę “Executive Producera” filmi i powiniene wybrać Jasona do roli Hitmana…
a tak to kicha… nie polecam filmu (ze 3 sceny mi się podobały ale że było ich tak mało to nawet nie przytoczę bo zabiorę komuś całą przyjemność z tego czegoś…)
cytacik na zakończenie:
“you’re quite charming..when you’re not killing people”

“nie jesteś pępkiem świata”… ile razy to słyszeliście? no właśnie, a wiecie co? właśnie że jesteście pępkami tego świata. Każdy z nas jest małym pępuszkiem tego świata.. “ja? pępkiem tego świata? przecież ja nie jestem nikim szczególnym”.. aa i tu się grucha grubo mylisz…
spójrzcie :
WSZYSCY…
kiedy coś jest jakby “pospolite” to nie ma w tym nic nadzwyczajnego.. a zatem nikogo nie powinno dziwić że jest wyjątkowy i że jest pępkiem tego świata..
świat jest pełen pępków a Ty jesteś jednym z nich! :) uświadom to sobie sobie :)
aaa lalala sialalal mnie naszło znowu :)

przeszłość to taka księga z której możemy korzystać kiedy rozwiązujemy problemy teraźniejszości by w przyszłości było nam lepiej…
tak mi przyszło do głowy.. pomyślałem że się podzielę..

Instrukcja obsługi, jak zawrać noc… 4:21 …
Windows could not start because the following file is missing or corrupt:
<Windows root>\system32\hal.dll.
Please re-install a copy of the above file.
Windows could not start because the following file is missing or corrupt:
<Windows root>\system32\hal.dll.
Please re-install a copy of the above file.
Dzikie spojrzenie na kompa… spojrzenie tzw. “zpodełba”… cmd na recovery consoli, c: - > dir…. krzywy uśmiech… odpinamy external diska z prądu (w końcu i tak nie potrzebny)… wciskamy reset i .. Windows XP Loading… po prostu podpiąłem dysk w trakcie korzystania i XP go przy awaryjnym resecie ustawił jako … C:\ i się dziwi że nie może tam systeu znaleźć….
ok to ja idę.. jakby co będę za tym tam lewym kamieniem… ze snajperką…. nie podchodzić….

.. Wam tego nie pokazać…
http://www.quieroverunfantasma.com/
Instrukcja obsługi :

Są takie powtarzające momenty w życiu z którymi wiąże się wiele wspomnień, wydarzeń.. pewna rutyna która daje nam znać że “to jest właśnie ten dzień”. Kiedy rutyna nie zostaje wypełniona odczuwamy takie niezaspokojenie, czegoś nam brak. Czasem z rozpędu nie zauważamy że właśnie minął jakiś dzień na myśl którego kila lat temu błyszczały nam oczka… Im człowiek starszy (i mówię to ja, dzieciak :]) tym jakby więcej nam umyka…
tak ważne są wtedy te małe “szczególiki”…
Przykład : ostatnio miałem pewne święto. Co roku coś sobie na nie odprawiałem, wypad do kina czy coś… tego dnia zawsze rano dostawałem sms’a z życzeniami od pewnej osoby. W tym roku sms tego dnia nie przyszedł, dzień mi minął jak codzień i nawet nie odczułem że “szkoda że ten dzień się już kończy”… na drugi dzień jednak zadzwonił telefon i dostałem swoje życzenia i doszedłem do wniosku że to nie święto było tym czego wyczekiwałem…
i tak tu był “sms”, w święta jest śnieg, w mikołajki kolejka do sklepu po prezent…
na podstawie drobnych rzeczy, głosów ludzi którzy nas otaczają, miłych słów, ciepłych uczuć, głębokich spojrzeń, głośnej ciszy budujemy “swoje zapotrzebowanie” na to by w przyszłości czas z którymi się wiążą był dla nas przyjemny… jeśli ubierając choinkę w tym roku, poczujesz że czegoś Ci brakuje …zamknij oczy, zapomnij to wszystko co z wierzchu… szukaj szczegółu…
tak mnie naszło… :)
przy okazji, pozdrowienia dla Maciusia Z i jego Beatki :) dzięki za życzenia byku :)

Chciałbym Wam wszystkim serdecznie podziękować za oddane głosy w konkursie WebStar Festival. Nie czekam na wyniki bo jak dla mnie i tak wygraliśmy. Wygraliśmy bo mimo tego że wyniki były jakie były widziałem w statystykach że codziennie część z Was oddawała na nas głos i za to jestem Wam bardzo bardzo wdzięczny!
dziękuję :)
ps. taka mała statystyka. 1/3 z tych odwiedzin oddała swój głos.