
zmiany, zmiany, zmiany…
marzec 11, 2008tak się zastanawiałem długo nad moim “blogaskiem” i doszedłem do wniosku że jest trochę mało czytelny i jakiś taki… no cóż, 80,000 hitsów trochę go zużyło więc pora na zmiany.
jako że wordpress.com ogranicza mi swobodę działań w płaszczyźnie zmian postanowiłem przejść na … wordpress.org ;) nie ma lepszego systemu blogowego niż wordpress (każdy chwali co jego, right?).
W związku z tym że bloga piszę głównie dla Was (i w jakiejś części dla siebie) chciałbym Was spytać, co chcielibyście zobaczyć w nowym blogu? O czym chcielibyście poczytać, czego się dowiedzieć. Chciałbym się również dowiedzieć co sądzicie o aktualnym żeby wiedzieć co robiłem źle przez ostatnie hmmm dwa lata? tj od 19 Października 2006… ale ten czas leci..
hmm, chciałem napisać więcej ale jak tak sobie pomyślałem o początkach to mnie naszło na wspomnienia więc idę sobie powspominać :) a Wy w tym czasie podzielcie się ze mną swoimi myślami, z góry za nie dziękuję!



Arvind jestem stałym czytelnikiem Twojego bloga. No poprostu rób to co do tej pory. :) Nie przeczytałem wszystkich notek Twoich ale jedna utkwiła mi w pamięci “Offshoring? Praca w IT? Walcz Informatyku!”. Nie kiedy się nudziłem… Niby nie miałem co robić. Teraz każdy czas na coś próbuje przeznaczyć. I naprawde ta Twoja notka dała i do myślenia. Pozdrawiam
Arvind to nie oprawa graficzna robi z twojego bloga cos wyjatkowego tylko to co masz do powiedzenia :) Watpie zeby cos potrzebowalo zmiany no moze troche bardziej przejrzysty sposob archiwizacji notek czy cos w ten desen ale poza tym to nic :)
moim zdaniem wszystko git, tylko moglbys czesciej pisac cos nowego ;]
No cóż Arvind…
Mało jest takich ludzi jak Ty. Takich, którzy potrafią widzieć świat tak jak Ty. Po prostu pisz dalej tak jak pisałeś i nic nie zmieniaj ;]
Powodzenia :)
Somehow i missed the point. Probably lost in translation :) Anyway … nice blog to visit.
cheers, Shakiness.