h1

świat pępków..

Grudzień 10, 2007

„nie jesteś pępkiem świata”… ile razy to słyszeliście? no właśnie, a wiecie co? właśnie że jesteście pępkami tego świata. Każdy z nas jest małym pępuszkiem tego świata.. „ja? pępkiem tego świata? przecież ja nie jestem nikim szczególnym”.. aa i tu się grucha grubo mylisz…

spójrzcie :

  • wszyscy jesteśmy pępkami tego świata,
  • wszyscy jesteśmy „kimś wyjątkowym” (no bo nie ma dwóch takich samych osób..tudzież pępków)..

WSZYSCY…

kiedy coś jest jakby „pospolite” to nie ma w tym nic nadzwyczajnego.. a zatem nikogo nie powinno dziwić że jest wyjątkowy i że jest pępkiem tego świata..

świat jest pełen pępków a Ty jesteś jednym z nich! :) uświadom to sobie sobie :)

aaa lalala sialalal mnie naszło znowu :)

21 uwag

  1. kolejny „zwykły” temat poruszony przez Arv. Ja też często zwracam uwagę na takie pospolite, niby zwykłe rzeczy. Może na tym polega ich piękno?
    Wiele uczysz w swoich tekstach. Pozdrawiam;)


  2. hehe


  3. a ićty pępku… :D


  4. Ja też inna jestem niż wszyscy :)
    Niektórzy tego jednak nie łapią i bardzo boją się czymś wyróżnić z tłumu..


  5. W zalozeniu tego powiedzienia bylo ze peek moze byc tlyko jeden, kazdy z nas jest wyjatkowy – wiadomo od dawna, ale zaden czlowiek nie jest punktem centralnym… blah


  6. Trochę się z Tobą nie zgodzę…
    Według mnie. To czy ktoś jest wyjątkowy zależy od punktu widzenia i sposobu myślenia. Gdy przechodzę ulicą i patrzę na ludzi to wszyscy są tacy sami. Bywają ludzie odłamujący się z tego ale nie uważam ich za te „pępki”. Człowiek także może nie uważać się za nikogo szczególnego. Może też czuć się wyjątkowy pod jakimś względem. Każdy czymś się różni i jest inny od tych, którzy go otaczają. Jednak „pępek świata” nie jest chyba dobrym określeniem. Oczywiście to wszystko jest tylko i wyłącznie moja opinia ;)

    PS. Jak wszyscy są „pępkami”/są wyjątkowi to tak na prawdę nikt nie jest. Czyż nie?


  7. Moim zdaniem mylisz tutaj dwie rozne sprawy. Kazdy z nas ma w sobie potencjal do tego, zeby byc wyjatkowym. Jezeli sie wysilimy, bedziemy dociekac, interesowac sie czyms, cos tworzyc, rozwijac itd – wtedy mamy szanse skorzystac z tego talentu, ktory w nas drzemie i przejawia sie w bardzo rozny sposob w kazdym z nas.

    Nie oznacza to jednak, ze ow potencjal wykorzystujemy. Albo, ze wykorzystujemy go w pelni/zawsze.

    Dlatego tez, nic dziwnego, ze ktos moze powiedziec „Nie jestes nikim wyjatkowym”. Bo moze akurat nie robisz nic wyjatkowego. (moze w ogole, a moze po prostu w tym momencie, gdy inni to robia, a Ty od tego ‚odpoczywasz’ lub nie chcesz).

    Dlatego tez wniosek jest wg mnie inny. ‚Masz szanse byc wyjatkowym. Skorzystaj z niej!’.


  8. no właśnie rzecz w tym że nie. Po prostu jak wszyscy są wyjątkowi to nie ma nic wyjątkowego w byciu wyjątkowym i to trzeba sobie uświadomić. Wyjątkowość to pozytywna właściwość istot tego świata :) a cechy to jedne ze składowych tej właściwości…

    Każdy z nas ma swój świat stąd cały świat składa się z pępuszków :)

    faktycznie patrząc na innych możesz nie znać ich cech charakteru czy innych takich ale to nie świadczy o tym kim są…


  9. no to teraz ja dużucę 5 groszy ;)
    Do Bartek : z twoim PS w 100% sie zgodze ale niezgodze sie z faktem ze idac po ulicy mowisz ze kazdy jest taki sam. Jak bys użył określenia ze idąc ulica wszyscy „wydają” się byc podobni to tak ale nieznajac czlowieka nie mozna go w ten sposob oceniac, jak to sie mowi nie ocenia sie ludzi po pozorach. Kazdy czlowiek ma w sobie cos szczegolnego jeden jest uzdolniony matematycznie a drugi ma szczegolna tendencje do pisania wierszy… np: jest sobie jakis żul ;p i on tez moze byc wyjatkowy mimo iz bog nie dał mu poczucia mocy i swojej wartosci dlatego sie stoczył z myslą „niemam siły” „ja nic nie umiem” czy „jestem wyzutkiem i ja wogule nigdzie nigdy nizajde” (moze glupie przyklady ale cos podobnego) a tak naprawde jak by znalazl w sobie te sile moze bylby pracownikiem albo prawa reka Billa Gejtsa :D nigdy nic niewiadomo kazdy jest stworzony na równi ze sobą i napewno niema tak ze ktos ma wyjatkowy talent a drugi go niema :) jak to Arvind opisal w jakims swoim fajnym filmiku parkoura „niewazne w czym cwiczysz WIEC WALCZ!!” dlatego odnosze sie do tego by sie nie poddawac :)

    P.S: Do Arvinda : Apropo pępkow w nich zawsze zbierają sie brudy :D:D:D tak jak w zyciu… jestesmy atakowani przez niektore brody z zycia… trudno… Padniesz… przewrocisz sie…nie poddawaj sie wstan i walcz! (przepraszam ze sie rozpisalem Pozdro;))


  10. bo pępuszek to trzeba szorować! tylko nie za mocno bo się zaczerwieni..

    @Łukasz : potencjał to też składowa wyjątkowości. Kiedy użyłem w tym poście słów „Pępek świata” trochę jakby chciałem się odsunąć od tego co to dosłownie oznacza i co jak widać nie do końca mi wyszło..


  11. oj wyszło Ci wyszło tylko każdy interpretuje to inaczej :) kazdy ma swoje zdanie i na tym tez ta róznica polega . Kazdy rozumuje według siebie wedlug swoich prawidlowych wartosci i toku rozumowania wiadomo ze nie którym osobom moze to zaszkodzic kiedys ale dlatego po to sa takie rozmowy by człowiek zrozumial jak nalerzy postepowac :)

    P.s: oj niemusze myc godzine temu wietrzyłem :] :D


  12. Arvind: Przedstawiłeś swój punkt myślenia tak jak i my przedstawiamy nasze. W końcu o to chodzi no nie? ;]
    Co do Dollara… masz rację. Powinienem napisać, że wydają się tacy a nie inni. W końcu nie znam ich tak jak rodzina, kumple czy przyjaciele, dla których są oni na pewno jedyni, wyjątkowi i niepowtarzalni.


  13. no tak, tylko przedstawiłem nie tak jak chciałem :P ale mniejsza :)


  14. No chyba, że tak ;]


  15. Czy przeszła już burza w szklance pępków?
    „)


  16. Osz w morde, to znaczy ze wszyscy jestesmy pepkami!


  17. Tak. Zgodzę się z Tobą. :)


  18. najdoskonalsza sytuacja to taka, gdy ktoś ci mówi: jesteś wyjątkowy i jesteś dla mnie pępkiem świata! Można samemu się nie czuć wyjątkowo, a po takich słowach od razu się człowiek lepiej czuje…
    u sialalalala mam dwie lewe ręce – to jest dopiero temat na post!
    Regards!


  19. hej…jestem trochę innego zdania, ale bardziej w sprawie interpretacji tego popularnego powiedzenia…gdy słyszysz od kogoś że „nie jesteś pępkiem świata” znaczy bardziej że nie powinieneś się zachowywać tak, by cała uwaga otoczenia była skupiona ciągle na Tobie i tylko Twoje zdanie się liczy, a nie, że nie jesteś wyjątkowy, moim zdaniem osoby nazywane „pępkami świata” to osoby absorbujące, skupiające na sobie i tylko na sobie uwagę otoczenia i świadomie lub nie pomijające potrzeby innych…a co do wyjątkowości to racja, każdy ma w sobie coś wyjątkowego, i tą wyjątkowość, którą ludzie emitują bardzo silnie ostatnimi czasy odczuwam obserwując znajomych z roku…niektórzy maja coś wyjątkowo wkurzającego, inni podłego, a jeszcze inni wyjątkową powierzchowność…ale są także osoby wyjątkowo przyjemne…tak każdy ma w sobie coś i każdy pracuje nad wzmocnieniem tego co ma wyjątkowe….:)…pozdrawiam serdecznie


  20. …aha…”Twoje” i „Tobie” powinno mieć wydźwiek bezosobowy….:P…:)


  21. Żałuję, że jestem jeszcze młody i w szkole jest mało wartościowych ludzi. Większość to idioci, którzy myślą, że życie jest po to, żeby wypić jak najwięcej piwa i spuścić łomot kolejnemu kolesiowi. Nie myślą za wiele o ludziach i o tym co ich otacza… Na szczęście jeszcze trochę ponad pół roku i trafię do liceum, w którym spotkam ciekawszych ludzi, z którymi będzie można normalnie i inteligentnie pogadać. :)



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: